Suplementy na masę

2019-02-01
Suplementy na masęIdąc na siłownie, duża część osób pragnie schudnąć, przy okazji kształtując swoje mięśnie. Jednak istnieje znaczna grupa osób, które etap odchudzania mają już za sobą lub nigdy go nie potrzebowały i ich założeniem jest rozbudowa masy mięśniowej. Aby budować mięśnie, konieczna jest zwiększona ilość kalorii i białka, oczywiście w połączeniu z odpowiednim treningiem, ponieważ bez niego, tylko i wyłącznie obrośniemy w tłuszcz. Właśnie to podniesienie ilości spożywanych kalorii, popularnie nazywane jest byciem “na masie” i stanowi przeciwieństwo etapu “rzeźby” mającego na celu spalić nadmiar tkanki tłuszczowej powstałej w tym pierwszym.

Dużo osób “na masie” skłania się ku suplementacji i szczególnie zwraca uwagę na te produkty, które okres “masowania” uczynią jeszcze bardziej efektywnym. Jednak muszę Was zmartwić, sama suplementacja sprawy nie załatwi i przy nieodpowiedniej diecie i niewłaściwym treningu, progres okaże się mniejszy, niż na początku zakładaliśmy. Jednak nie znaczy to, że nie warto się wspomóc!


  1. Gainery i bulki - tak naprawdę jedyne suplementy dedykowane osobom, które chcą zwiększyć swoją masę ciała, a mają problem z dostarczeniem odpowiedniej ilości kalorii. Są to odżywki białkowo-węglowodanowe, które różnią się wzajemną proporcją tych makroskładników (gainer ma więcej węglowodanów niż białka, a bulk ma równe proporcje). Dzięki obecności węglowodanów, znacznie łatwiej jest dostarczyć odpowiedniej ilości kalorii, bez znacznego zwiększania objętości diety, co często “na masie” jest problemem.
  2. Kreatyna - związek energetyczny wykorzystywany przez mięśnie w pierwszym okresie skurczu, szybko zużywany i regenerowany. Zapas kreatyny w mięśniach ma duży wpływ na progres w sportach siłowych, w których krótkie ruchy są kluczowe, a im zapas jest większy, tym później będzie wykorzystane następne paliwo - glukoza. Udowodniono, że stosowanie kreatyny przyspiesza budowę masy mięśniowej, a także zwiększa jej nawodnienie.
  3. Enzymy trawienne - “masa” opiera się na spożywaniu znacznie większych niż przeciętnie porcji jedzenia, co nie jest obojętne dla naszego układu pokarmowego. Samo kontrolowanie ilości błonnika, aby nie było go zbyt wiele w diecie, często nie wystarcza i mimo to pojawiają się problemy związane z trawieniem, takie jak wzdęcia i biegunki. Jest to spowodowane niewystarczającą ilością enzymów trawiennych i przechodzeniem niestrawionych resztek pokarmowych do jelita grubego i tam ich fermentacją oraz gniciem. Efektem tego jest również niepełne wchłanianie składników odżywczych, na czym zazwyczaj bardzo “na masie” zależy. Dużą pomocą w takim przypadku będą enzymy trawienne dostępne w suplementach, które dostarczają enzymów naturalnie produkowanych przez trzustkę i pomagają rozłożyć treść pokarmową do takiej formy, która będzie mogła być prawidłowo wchłonięta.
  4. Probiotyki - jednak nie tylko niewystarczająca ilość enzymów jest problemem “na masie”, ale również zaburzenia flory bakteryjnej jelit. Często monotonna i obfita dieta, ciężkie treningi, stres, to wszystko negatywnie wpływa na mikroflorę, która odpowiedzialna jest za wiele kluczowych dla zdrowia procesów. Aby ją uzupełnić, warto zastosować probiotyki, czyli żywe kultury korzystnych bakterii, które osiedlą się w jelitach i będą korzystnie oddziaływać na zdrowie.
  5. Masło orzechowe - mimo, że masło orzechowe nie jest suplementem, jest niezwykle popularnym produktem dostępnym w sklepach z odżywkami. Wiele osób będących “na masie” wykorzystuje je ze względu na wysoką kaloryczność. Jedna łyżka (20 g) masła orzechowego to już około 140 kcal, co sprawia, że włączenie nawet 3-4 łyżek dziennie do diety potrafi realnie podnieść jej kaloryczność, nie zwiększając zbytnio jej objętości. Niestety, ale swoją kaloryczność masło orzechowe zawdzięcza przede wszystkim wysokiej zawartości tłuszczu, dlatego przy dbałości o odpowiedni rozkład makroskładników, warto na to zwrócić uwagę.


Oczywiście to nie wszystko, ponieważ “na masie” nie ma żadnych przeszkód, żeby nie stosować innych suplementów, które wykorzystywane są na co dzień (witaminy, składniki mineralne, kwasy omega-3) lub doraźnie (np. przedtreningówki). Ich dobór zależy od trybu życia, diety i celów, dlatego warto pamiętać o indywidualizacji!
Pokaż więcej wpisów z Luty 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel